Jak się inspirować i nie zwariować? Część II: 5 rad doskonałych

Najważniejsze to zachować balans

Z Instagramem i Pinterestem jest tak, że z jednej strony stanowią nieocenione źródło inspiracji i pomysłów, a z drugiej, bywają prawdziwą zmorą klientów i projektanta. Inspiracyjnych pułapek jest całkiem sporo, opowiem o nich już za chwilę, ale najpierw podzielę się z tobą 5 radami, które ułatwią ‘przetrawienie’ ogromnej porcji dostępnych inspiracji.

Wszystkie poniższe rady przerobiłam ze swoimi klientami, którzy potrzebowali pomocy i mojego wsparcia w zdefiniowaniu stylu wnętrza, który będzie idealnie do nich pasował.

RADA numer 1: Bądź wybredny!

Wybierając inspirację i zdjęcia nie wybieraj wszystkiego, co jest ‘fajne’. Bądź wybredny! Zastanów się, dlaczego podoba ci się konkretne wnętrze? Czy ma kolory, w których dobrze się czujesz, czy tak naprawdę w prezentowanym wnętrzu podoba ci się na zdjęciu tylko dizajnerska lampa, ale wszystko inne już tak średnio?

RADA numer 2: Bądź precyzyjny!

Poświęć czas na przejrzenie i uporządkowanie swoich inspiracji i pomysłów. Twórz tablice i odpowiednie foldery (kuchnia, łazienka, oświetlenie itd.). Nie wiem, czy wiesz, ale na Pintereście możesz również dodawać do przypiętych zdjęć notatki! Podoba ci się obicie i kolor sofy? Napisz to! Pozwoli to tobie od razu dodawać informację co tak naprawdę przykuło twoją uwagę. W przyszłości będzie ci zdecydowanie łatwiej wrócić do takiej tablicy i zweryfikować swoje pierwsze pomysły na wnętrze. 

RADA numer 3: Bądź krytyczny!

Podczas szukania inspiracji na pewno napotkasz się na projekty, które zapierają dech w piersi. Niestety, mimo iż są naprawdę wyjątkowe i aż chcę się krzyknąć WOW, to w rzeczywistości mogą okazać się niepraktyczne. Pamiętaj, że każdy prowadzi odmienny styl życia, ma większą lub mniejszą rodzinę a jego dom jest odzwierciedleniem jego charakteru. Czasem przenoszenie inspiracji 1:1 do własnego wnętrza, nie tylko jest nieetycznym kopiowaniem, ale przede wszystkim może się okazać dla ciebie udręką w codziennym życiu czy przy utrzymywaniu porządku. Dlatego bądź krytyczny! Zanim zakochasz się w pewnym obrazku zastanów się, czy rozwiązanie, które tak bardzo się tobie podoba, będzie praktyczne i wygodne dla Ciebie i Twojego stylu życia. 

RADA numer 4: Nie ulegaj trendom!

Trendy zmieniają się co roku a czasem nawet częściej. Wystarczy obserwować największe targi i imprezy branżowe, by uświadomić sobie, że opieranie wszystkich inspiracji o aktualnie panujące trendy to idealny przepis na porażkę. Prawdą jest, że część z nich zostanie z nami na dłużej niż jeden sezon, ale część szybko odejdzie w zapomnienie. Dlaczego nie warto ulegać trendom? Po pierwsze skoro widzisz to teraz, zanim skończysz swój remont prawdopodobnie coś innego będzie już w modzie. Dlatego to tak ważne, by wybierać to, co podoba się TOBIE! A nie to, co aktualnie widzisz w mediach społecznościowych. Bardzo trudne, ale szalenie ważne. Pamiętaj, aby wnętrze dopasować do swoich potrzeb, wrażliwości i poczucia estetyki.  Aby stworzyć coś, co jest unikalne i własne, potrzebujesz czasu i wysiłku. Ale to właśnie dzięki temu twoje wnętrze będzie ponadczasowe. A jeśli jest przemyślane i dobrze zaprojektowane za sprawom niewielkich nakładów z łatwością odświeżysz je i nadasz mu nowego szyku, np. poprzez nowe dodatki. 

RADA numer 5: Dbaj o spójność!

Zastanów się, jaki chcesz stworzyć nastrój i klimat. Nie umiesz tego nazwać, szukaj cech wnętrza na zdjęciach. Z biegiem czasu powinno coraz bardziej się tobie klarować, jaką atmosferę chcesz osiągnąć. Na tym etapie skup się na tym by inspirację, które wybierasz były spójne, i miały wspólne cechy (kolorystyka, kontrasty).

Daj znać czy któraś z moich rad, pomogła ci zapanować nad inspiracyjnym chaosem.

Zobacz też 3 część cyklu: Pułapki i niebezpieczeństwa. 

Leave a Comment

Your email address will not be published.